EasyDivers - Odkryj sekrety podmorskich krain
Forum Dyskusyjne
Aby przebyć tysiąc mil, trzeba zrobić pierwszy krok

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
 Ogłoszenie 
Wszyscy instruktorzy WKAA proszeni są o zarejestrowanie się na forum oraz przesłanie swojego loginu na adres tomasz.wisniewski@aikikai.com.pl w celu dodania do grupy uprawnionej do pisania w specjalnym dziale.

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Seishiro Endo w Berlinie
Autor Wiadomość
sleeva 
Antropomorficzna Personifikacja



Dołączył: 04 Kwi 2006
Posty: 190
Skąd: Choszczówka
Wysłany: Wto Wrz 18, 2007 12:25 pm   Seishiro Endo w Berlinie

Czy wszyscy pamiętacie z czego słynie dojo Choszczówka? Dla przypomnienia: z przewagi siły nad miękkością :)

Ta ponura sława musiała dotrzeć do krainy kwitnącej wiśni bo sensei Endo, z którym mieliśmy zaszczyt i przyjemność trenować w Berlinie w pierwszy czerwcowy łikend, wielokrotnie "odwoływał" się do naszych przykładów.

- Proszę państwa; przede wszystkim luzik - peełen luzik. Nie trzeba łamać ręki uke od razu! Można to zrobić później ale niekoniecznie na treningu.

Poważnie rzecz ujmując, całe dwa dni semnarium Sensei Endo poświęcił na wtłoczenie nam do głowy, czym techniki w Aikido różnią się od np. Judo czy Aikijutsu.
Koncentracja, Ki oraz swoboda i luz; nawet Ojciec Dyrektor kiwnął łebkiem ze zrozumieniem w 16-tej godzinie seminarium ;)

Odnieśliśmy wrażenie, że nasi niemieccy koledzy trochę zbyt dosłownie traktują ten luz i swobodę: atak w Aikido w ich interpretacji to lekki dotyk, taki aby nie rozzłościć tori i nie sprawić mu kłopotu. Na nas (a w szczególności na ojca dyrektora) patrzyli z niesmakiem, gdy np. katate dori staraliśmy się wykonać tak jak nas sensei wyuczył - krążenie krwi w przedramieniu zaatakowanej ręki uke to zbędny komfort.

Sensei Endo wykonywał techniki z niespotykaną, nawet wśród Shihanów, swobodą i luzem ale gdy czasami wybierał nas do demonstracji techniki (bardzo często chodził po sali i w małych grupach demonstrował techniki na wszystkich chętnych), to zdumiewała nas skuteczność jego stylu.

Sensei Endo zdecydowanie więcej wagi w swoim przekazie przykłada do pryncypiów Aikido niż do formalnych form poszczególnych technik. Naprawdę czuliśmy się tak jakby całe seminarium było przygotowane właśnie dla nas: sztywnych i spiętych początkujących adeptów.
I tylko Sleeva mógł czerpać wątpliwą satysfakcję z naszego zawstydzenia: "... a nie powtarzam wam tego, sztywniaki jedne, od dwóch lat..."

Powtarzał to w chwilach kiedy nie wzdychał do "Joli" (prawdziwe imię nie znane; zaprawdę, była warta tych westchnień. Ale to już przeszłość ...(gapa, nie wziął nr telefonu od niej ani na XXXlecie nie zaprosił :P

Jutro znów wracamy na nasze sztywne tzn. twarde tatami.
I caaałe szczęście :)

nadesłał D. Kamiński
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
EasyDivers - Nurkowanie dla wszystkich
Popieram Internet Bez Chamstwa


Aikido Warszawa Wola Koło Bemowo Jelonki

Aikido Warszawa Białołęka Tarchomin Choszczówka

Budokai

Wrzosowisko - pracownia florystyczna

Blog Tygrysa