Wizyta w Polsce z Shihanem Katsuyuki Shimamoto – rok 2010. Autor: Anna Sanner

Powrót do listy artykułów

6. Shizentai dla kolan

Gdy zwracamy uwagę na wiele innych rzeczy, czasami nasze kolana napinają się i prostują. Z takiej pozycji nie jest możliwe natychmiastowe wykonanie ruchu. Powinniśmy zawsze upewnić się, że nasze kolana są rozluźnione i lekko ugięte, tak abyśmy byli zawsze gotowi do ruchu w dowolnym kierunku.

To jest shizentai dla kolan. Zawsze miej rozluźnione kolana, gotowe do ruchu w jakimkolwiek kierunku.

7. Shizentai dla umysłu

I w końcu, powinniśmy zawsze mieć spokojny umysł. To podsumowuje całość koncepcji shizentai, którą uważam za prawidłową postawę kamae dla każdego ataku. Jak powiedział Musashi Miyamoto: postawą kamae jest brak kamae. Jeżeli oczekujemy, że wydarzy się konkretna rzecz, to ograniczamy zasięg naszej reakcji do tej właśnie rzeczy. Jeśli nie oczekujemy niczego, jeśli rozluźnimy nasze ciało (jak opisano wcześniej), jeśli wytworzymy w sobie pustkę, wtedy nie ma znaczenia co wydarzy się dalej. Jesteśmy przygotowani na wszystko.

To jest shizentai dla umysłu. Miejcie spokojny i pusty (czysty) umysł.

Właściwy 間合 (Maai) dystans

Zanim wykonamy zagi (suwari waza ryote dori) kokyuho, naszą zwyczajową technikę kończącą, rozważcie to:

Jeżeli wasz uke siada pierwszy, pozwala wam stworzyć dowolny, najbardziej komfortowy dystans, w którym będziecie pracować. Więc zanim usiądziecie, pomyślcie o tym. Upewnijcie się, że siadacie w pozycji, która pozwoli wam pracować we własnym tempie. Jeśli usiądę tutaj (Shihan pokazuje) to mój partner nie może mnie nawet popchnąć (nawet chociaż jego twarz szybko poczerwieniała z wysiłku). Jeżeli nie zwracam na to uwagi, mój partner może pracować w swoim tempie i skończy przesuwając mnie do słabszej pozycji. Nawet jeśli już usiedliście i wasz uke przyłącza się później, upewnijcie się, czy natychmiast dostosowujecie swoją pozycję do stworzenia dystansu pozwalającego wam pracować we własnym tempie.

Antena

Owady mają czułki. Są one ich antenami do postrzegania co dzieje się wokół nich. Jeśli ich czułki nie pracują poprawnie, staje się to dla nich sprawą życia lub śmierci. Nawet telewizory mają anteny.

Uczniowie w szkołach mają specjalne anteny do słuchania swoich nauczycieli. Uczyłem w gimnazjum przez trzydzieści lat. Uczyłem niektóre klasy na temat anten. Dzieci w tych klasach miały wyższe oceny niż dzieci w klasach, w których nie mówiłem o antenach. To oczywiście nie jest zaskakujące.

Jako ludzie mamy nie tylko jedną antenę jak telewizor lub dwie jak owady. Mamy możliwość zdobyć ogólny, obejmujący wszystko system antenowy, pracujący w 360 stopniach. Ale, żeby to osiągnąć, musimy stale szlifować każdy jego fragment. To jest nasza odpowiedzialność. Naszym systemem antenowym jest nasze ki. Szlifujmy je.

Wydech

Siadamy wszyscy w seiza na koniec zajęć.

Czy wasze łopatki są blisko kręgosłupa i opuszczone? Czy patrzycie na wszystko? Czy wasze ramiona są rozluźnione? Teraz wykonajcie wdech i wydychajcie w długim, rzadkim strumieniu, który leci daleko, daleko w przestrzeń przed wami.

Główne seminarium

Główne seminarium ma miejsce w dużej hali składającej się ze strefy tatami, używanej głównie do judo, jak mówią znaki w japońskim kanji (pierwszy lekko zniszczony) na frontowej ścianie i części zapaśniczej, na której wyłożone materace są nawet bardziej miękkie.

Budynek jest wyposażony w przebieralnie, prysznice, łazienki, automaty sprzedające, poczekalnię i kafejkę, z której unoszą się nęcące zapachy smażonych potraw, kiedy zbliża się południe. Jest to część rozległego kompleksu budynków rozproszonych na obszernym terenie parkowym, w całości poświęconego sportom i sprawności fizycznej.

Przez rząd okien wzdłuż sufitu możemy obserwować żółte liście tańczące na jesiennym wietrze, podczas gdy Shihan prowadzi seminarium zgodnie w wytycznymi, które nakreślił podczas naszej pierwszej sesji w dojo na Kole, tym razem wchodząc bardziej w szczegóły techniczne.

„Patrzcie jednocześnie na wszystko”, słyszę podczas seminarium. „Otwierające się oczy, powiększające się światy, łączące się serca, chwytane ręce, latający przyjaciele, tańczące liście. Wszystko.”

Wspaniały nauczyciel

Kiedy mój nauczyciel Sensei Osawa chciał, żebym był jego uke, zawsze był bardzo skromny i zapraszał mnie bardzo uprzejmie, żeby go zaatakować. Podawał grzecznie rękę, żebym mógł ją złapać w poprawny sposób. Był wspaniałym nauczycielem.

Shihan próbuje dorównać swojemu nauczycielowi, zapraszając uke w uprzejmy, pokorny sposób. Demonstruje technikę, podczas której utrzymuje pogodny uśmiech, wyprostowaną postawę i troskliwe postępowanie wobec swojego partnera. Przewracając uke efektywnie lecz łagodnie, tworzy dla niego zagłówek ze splecionych rąk, gdy jego głowa zbliża się do podłoża.

Następnie przyjmuje arogancką postawę: „Jestem wspaniały! Chodź. Zaatakuj mnie.” Napina muskuły i wyładowuje się w imponującym, potężnym rzucie, którym roztrzaskuje swojego partnera o ziemię. Stawia stopę na nim i podnosi pięść. „Wygrałem!”

Copyright © 2024 Warszawski Klub Aikido Aikikai Paweł Zdunowski, wszystkie prawa zastrzeżone.