Pakiet Początkującego

1. Jak się zapisać?

Można zapisać się drogą mailową podając dojo i grupę oraz przysyłając wypełnioną deklarację/formularz dotyczącą wybranej grupy

lub

- przyjść na trening 15 minut wcześniej
- zgłosić się do instruktora i wypełnić ankietę członkowską
- osoby niepełnoletnie muszą przyjść na pierwszy trening z osobą dorosłą w celu wypełnienia ankiety i wyrażenia zgody na udział w treningach
- przynieść ze sobą spodnie dresowe, t-shirt, klapki

 

2. Regulamin treningów i zachowania się w dojo

  • Przy wejściu oraz wyjściu z Dojo należy ukłonić się w pozycji stojącej (tachi rei).
  • Wchodząc na tatami (mata) należy zdjąć zori (klapki) ustawiając je piętami do maty, a następnie, w pozycji siedzącej (seiza), oddać ukłon w kierunku kamiza (ściana główna Dojo, z portretem O'Sensei i kakejuku - ideogramami Aikido). Jest to ukłon wyrażający gotowość do treningu oraz powitanie i szacunek dla wszystkich osób znajdujących się w Dojo.
  • Trening rozpoczyna się i kończy krótkim ceremoniałem: chwilę przed czasem rozpoczęcia treningu uczniowie siadają w seiza w rzędzie na przeciw kamiza. Najwyżsi stopniem (hakama) siadają z prawej strony. Linię wyrównuje się do osoby, która usiądzie jako pierwsza z prawej. Kiedy wszyscy już siedzą, na tatami wchodzi prowadzący. Wszyscy razem oddychają chwilę spokojnie w celu wyciszenia i skoncentrowania przed treningiem po czym, za przykładem instruktora, oddają ukłon w kierunku kamiza. Następnie z pozdrowieniem słowami onegai shimasu - (zapraszam (do wspólnego treningu)) uczniowie i instruktor kłaniają się sobie. Odpowiednio na zakończenie używa się słów arigato gozaimashita (dziękuję bardzo).
  • W przypadku spóźnienia na zajęcia, należy usiąść z boku na macie w seiza i poczekać na pozwolenie wejścia na matę, po czym oddać ukłon w seiza i dołączyć do treningu.
  • Za każdym razem, kiedy instruktor przerywa trening, aby pokazać technikę lub ćwiczenie, należy szybko usiąść w seiza na przeciwko kamiza i z uwagą obserwować oraz słuchać. Po demonstracji należy ukłonić się instruktorowi, a następnie partnerowi i rozpocząć ćwiczenia.
  • Kiedy instrukcja jest skierowana bezpośrednio do Ciebie, usiądź w seiza lub słuchaj stojąc (zależnie od jej formy) i uważnie obserwuj. Ukłoń się instruktorowi po zakończeniu. Jeśli instruktor wyjaśnia coś innej osobie, możesz przerwać swój trening, usiąść w seiza i obserwować. Ukłoń się po zakończeniu.
  • Jeżeli chcesz w trakcie treningu zadać pytanie instruktorowi, to podejdź do niego. Nigdy nie wołaj go z daleka!
  • Jeśli jesteś zmuszony wyjść z Dojo przed zakończeniem treningu, poproś instruktora o zgodę na jego opuszczenie.
  • Rozmowa na macie powinna ograniczać się do absolutnego minimum.
  • Ubiór (keikogi) powinien być zawsze czysty i schludny. Broń używana w trakcie treningu (jo, boken, tanto) powinna być szanowana, w dobrym stanie i złożona we właściwym miejscu.
  • W trakcie treningu nie można nosić biżuterii, jeść, pić oraz żuć gumy.
  • Przyjemniej jest ćwiczyć na czystej macie i w czystym otoczeniu, zatem każda osoba biorąca udział w treningu powinna starać się o utrzymanie Dojo w należytym porządku.
  • Nauka Aikido powinna odbywać się w atmosferze zaufania i szacunku do swojego instruktora oraz innych uczestników treningu.

 

3. Wrażenia z pierwszych treningów 

Twoja przygoda z Aikido najprawdopodobniej zacznie się przypadkowo. Tak zaczyna większość z nas. Nie ważne ile masz wiosen na karku. Dzieci mogą zaczynać naprawdę wcześnie, bo już w wieku lat ok. pięciu. Dorośli - bez ograniczeń.

  • Być może przyjdziesz na pierwszy trening jako widz - ja doradziłbym Ci przyjść od razu na trening. W dresie będziesz się czuł/a trochę głupio - wszyscy w białych, płóciennych wdziankach (nazywamy je keikogi, aikidogi, gi), niektórzy mają dodatkowo czarne "spodnio-spódnice" (nazywamy je hakama). A ty jedyna/y w dresie. Nie przejmuj się - nikt z trenujących z pewnością na to nie zwraca uwagi. Trening rozpocznie się od chwili skupienia i powitania. Zrobimy to w "siadzie klęcznym" czyli w seiza, siedząc w rzędzie naprzeciw naszego nauczyciela - sensei.
  • Nogi i kolana będą Cię trochę boleć - trudno - przykładamy dużą wagę do japońskiej tradycji Budo, a skupienie i szacunek są jej bardzo ważnym elementem. Minie trochę czasu nim przywykniesz do seiza.
  • Potem rozgrzewka - stopniowe rozruszanie całego ciała i rozciąganie.
  • Teraz instruktor prowadzący trening zarządzi trochę przewrotów - jeśli nie ćwiczyłeś ostatnio na wf-ie to trochę potrwa zanim opanujesz "sztukę" padania bez bólu ale to podstawa; wyluzuj ciało, nie myśl " ...co będzie jeśli ..." i hyc do przodu.
    Auć!
    Trochę bolało?!
    Spróbuj jeszcze raz ale postaraj się z rąk i barków utworzyć sprężysty, a nie sztywny "okrąg" i przetocz się po nim do przodu.
    Lepiej?
    Spróbuj podpatrywać innych - za miesiąc będziesz się śmiał/a z dzisiejszych swoich wyczynów.
  • I wreszcie właściwy trening. Sensei poprosi któregoś ze starszych uczniów na środek, pokaże technikę, którą za chwilę będziemy wszyscy w dowolnie dobranych parach ćwiczyć. Reszta usiądzie w seiza (Ok, można "po turecku" ale nie w pozycji "dowolne zaleganie na macie"; pamiętasz? - szacunek). Przyglądaj się w skupieniu i uważnie ... ale mało prawdopodobne, że od razu będziesz mógł/a powtórzyć technikę. Dlatego na początku dobrze jest gdy Twoim partnerem ("uke" atakuje a "tori" wykonuje technikę) do ćwiczeń jest ktoś ze starszych uczniów. On/a z pewnością będzie Ci pomagał na początku.
    Ale ćwiczenia z partnerem, który tak jak Ty zaczyna mają też swój urok - możesz spojrzeć w "odbicie" swoich poczynań i łatwiej zrozumieć błąd.
  • Pamiętaj jednak, że w każdym przypadku to sensei jest nauczycielem i jego interpretacja technik obowiązuje nas wszystkich na macie.
  • Jeśli będziesz (... z pewnością będziesz) spotykał się ze starszymi uczniami, którzy będą cię instruować to przyjmij to ze zrozumieniem - każdy ma potrzebę emanacji swoją mądrością - ale zawsze do instruktora należy ostatnie zdanie.
  • I jeszcze a'propos etykiety na macie, w szczególności w czasie ćwiczeń: postaraj się nie omawiać problemów z biura, nie opowiadaj ostatniego dowcipu "o blondynkach" i nie daj się wciągać innym w takie pogaduchy (tak, tak, starsi uczniowie częściej się zapominają, niż ci zupełnie początkujący). O niecenzuralnych wyrażeniach nawet nie wspomnę.
  • Jeśli masz pytanie do sensei to podejdź do niego i poczekaj aż zwróci na ciebie uwagę - nie krzycz przez całą salę "... sensei! a jak "idzie" druga ręka...".
    Jeśli to instruktor podejdzie do Ciebie, skup się na tym co chce Ci przekazać, podziękuj ukłonem za instrukcje i postaraj się je powtórzyć możliwie wiernie. I tak przez bite 1,5 godziny!!!
  • Nie martw się dzisiejszym zmęczeniem - pomyśl co będzie jutro rano, gdy spróbujesz wstać z łóżka :)
  • Pierwszy trening masz za sobą. Teraz pytanie; co dalej? Oczywiście możesz już więcej nie przyjść. No ale skoro pojawiłeś/aś się tutaj to oznacza, że "coś" Cię zmotywowało. Zastanów się co? Bez względu na odpowiedź gwarantuję Ci, że zupełnie inne powody, niż te, które będą Cię motywować za rok, dwa lub trzy. Bo wierzę, że tyle wytrwasz. Ja wytrwałem, a Ty nie dasz rady?!
  • Gdy spojrzysz na internetowe wypowiedzi Aikidoków znajdziesz wiele osobistych zwierzeń opisujących ich motywację. Poczytaj. Przemyśl kilka faktów i zbuduj z tego Swój pomysł na motywację w Aikido. A z ważniejszych faktów to pamiętaj, że uprawiający Aikido nie konkurują, nie organizują walk, ani zawodów. Aikido jest sztuką samoobrony, która prowadzi do obezwładnienia atakującego agresora jednocześnie możliwie nie czyniąc mu krzywdy. Ale jest też jedną z najtrudniejszych sztuk walki, wymagającą od jej adeptów wielu lat treningu aby dojść do swobody posługiwania się technikami - takie są opinie znawców sztuk walki.
  • Składając te fakty, kilka lat treningów na macie, kilka drobnych kontuzji, niezliczoną liczbę załamań z powodu własnej nieudolności, kilka króciutkich chwil satysfakcji, że wreszcie coś "wyszło"...
  • Ja osobiście znalazłem przeciwnika na macie, z którym zmagam się w każdej chwili treningu i nie tylko... Ale to już dłuższa historia, o której, mam nadzieję, porozmawiamy kiedyś na imprezie klubowej lub przy piwie na obozie.

                                                                                                      Darek (obecnie 2 dan)

 

Copyright © 2017 Warszawski Klub Aikido Aikikai Paweł Zdunowski, wszystkie prawa zastrzeżone.